niedziela, 19 lutego 2012

Jak zbudować dom zużywający zero energii

 <p>Autorem artykułu jest Piotr Waydel</p> <br /> W sytuacji stale rosnących cen wszystkich nośników energii oraz rosnącego niebezpieczeństwa coraz większego uzależniania się od nieprzewidzianych, różnego rodzaju perturbacji i zagrożeń w ich dostawie, sformułowanie dom zużywający zero energii zrobiło międzynarodową karierę. Początkowo używali g... W sytuacji stale rosnących cen wszystkich nośników energii oraz rosnącego niebezpieczeństwa coraz większego uzależniania się od nieprzewidzianych, różnego rodzaju perturbacji i zagrożeń w ich dostawie, sformułowanie dom zużywający zero energii zrobiło międzynarodową karierę. <br /><br />Początkowo używali go prawie wyłącznie ekolodzy i zapaleńcy, którzy marzyli o niezależności energetycznej. W ich pojęciu dom zero energii oznaczał dom, który nie potrzebuje dostarczania żadnej energii konwencjonalnej.<br /><br />Siłę nośną tego sformułowania zauważyło lobby związane z budownictwem, które wcześniej, przy ogólnie dostępnej i taniej energii, nawet nie zastanawiało się nad tym, że można budować takie domy. Byłoby to poza tym naruszaniem interesów zaprzyjaźnionego lobby energetycznego i firm produkujących różnego typu urządzenia grzewcze.<br /><br />W sytuacji, jaka zaistniała, zaczęto budować domy coraz lepiej izolowane termicznie i lobby budowlane na swoje potrzeby zdefiniowało pojęcie dom zero energii jako dom o ekstremalnie niskim zapotrzebowaniu na energię cieplną, zawężając w sposób oczywisty jego sens. Ale sformułowanie silnie oddziałuje na podświadomość ewentualnych inwestorów.<br /><br />Firmy związane z budownictwem nie są oczywiście w żaden sposób zainteresowane budową domów o rzeczywiście zerowym zapotrzebowaniu na energię konwencjonalną i stąd zawężenie definicji.<br /><br />Mnie interesuje budowa domu, który jest w pełni samowystarczalny. Nie tylko energetycznie. Zasygnalizuję tu kilka podstawowych możliwości, jako że przedstawienie całości zajęłoby parę tysięcy stron.<br /><br />Przede wszystkim należy uwzględnić wszelkie możliwości ograniczenia zużycia energii. Dużo łatwiej i taniej jest oszczędzać niż produkować.<br /><br />Najprościej można poradzić sobie z ogrzewaniem domu. Budowa domu pasywnego, a nawet domu zużywającego na ogrzewanie poniżej 5kWh/m2/a (technologia Isomax), wcale nie musi być droższa niż standardowa, o ile tylko nasze pomysły są rozsądne i uwzględniają rachunek ekonomiczny. Minimalne ewentualne braki ciepła można uzupełnić z rozwiązań zapewniających ciepłą wodę użytkową.<br /><br />W skali kraju na ogrzewanie idzie większość zużywanej energii. Następną pozycję zajmuje ciepła woda użytkowa. Z tym problemem można poradzić sobie prawie równie łatwo. <br /><br />Ciekawym i bardzo tanim dla złotych rączek sposobem na rozwiązanie tego, jest połączenie najprostszej turbiny wiatrowej o osi pionowej z małą pompą hydrosoniczną. Całkowita sprawność takiego zestawu jest zaskakująco wysoka. Do tego bardzo dobrze izolowany duży zbiornik na gorącą wodę i gotowe. <br /><br />Ponieważ wiatry w Polsce wieją znacznie mocniej w zimie niż w lecie, uzyskujemy więcej ciepła wtedy, gdy bardziej go potrzebujemy.<br /><br />W lecie pozyskanie gorącej wody jest oczywiście dużo prostsze. Od najtańszych rozwiązań typu odpowiednio ułożone pod pokrytą specjalnym materiałem blachodachówką przewody z wybranym medium, aż po różnego rodzaju kolektory słoneczne. <br /><br />Mnie najbardziej interesuje najtańsze odbieranie ciepła z całej powierzchni dachowej i po zapewnieniu aktualnych niewielkich potrzeb CWU i magazynu ciepła, zamiana reszty przy pomocy np. turbiny gazowej na inne rodzaje energii. Bardzo ciekawy taki projekt realizuje Instytut Wrocławski. Może uda się załatwić dla nich bezpośrednie dotacje unijne. <br /><br />Ciepło na potrzeby CWU można również pozyskać z kogeneracji przy produkcji energii elektrycznej niezbędnej do zasilania różnych urządzeń i oświetlenia. Tu też należy zacząć od oszczędności, ale bez przesady. Światło musi być dopasowane do potrzeb i fizjologii.<br /><br />Rozwiązań jest sporo, o różnym stopniu opłacalności (nieopłacalności). Osobiście zamierzam oprócz wyżej wymienionej metody, zastosować turbinę wiatrową pionową o stałej kierownicy i jako uzupełnienie gazogenerator na biomasę. <br /><br />Generalnie można bardzo łatwo wyprodukować sporo własnej energii. Problemem jest jej nieliniowe pozyskiwanie oraz wysokie koszty magazynowania i przetwarzania. Ale to już osobny temat.<br /><br />Piotr Waydel --- <p><p>Piotr Waydel</p></p>

Jak czyścić łazienki

<h2>Jak czyścić łazienkę?</h2> <p>Autorem artykułu jest krzynka8</p> <br /> Jednym z miejsc w naszych domach, mieszkaniach, miejscach pracy szczególnie narażonych na zabrudzenia jest łazienka. Aby spełniała ona właściwie swoją funkcję, musi być systematycznie i regularnie czyszczona. <p style="text-align: justify;"><strong>Łazienka jest tym miejscem w każdym domu, które szybko ulega zabrudzeniu. O jej wygląd należy regularnie dbać z oczywistych powodów higienicznych</strong>. <br /> Toalety muszą być sprzątane codziennie. Należy systematycznie usuwać zabrudzenia z płytek znajdujących się na ścianach i na podłodze zwracając szczególną uwagę na dokładne czyszczenie wszelkich zagłębień, miejsc z pozoru niewidocznych dla oka. Na rynku wiele jest wszelkich detergentów znanych i mniej znanych firm. Wszystkie kuszą wysoką skutecznością w usuwaniu bakterii i zachęcają do zakupu.</p> <p style="text-align: justify;">Każda łazienka posiada lustro: umieszczone nad umywalką bardzo często ulega zabrudzeniu - osadzają się na nim mydlane plamy. Lustro powinno być czyszczone do połysku specjalnym płynem do szyb. Jeśli go nie mamy można do ciepłej wody dodać amoniaku i tym roztworem umyć lustro. Na uwagę zasługują meble łazienkowe. Można je przetrzeć szmatką nawilżoną w specjalnym płynie lub tylko nawilżoną w wodzie.</p> <p style="text-align: justify;">Szczególną troską otoczyć umywalkę. Należy czyścić całą jej powierzchnię (również pod zlewem i wewnątrz) i spłukać. Należy też zwrócić uwagę na miejsca, gdzie tworzy się osad kamienny. W tym celu warto skorzystać ze specjalnych detergentów zapobiegających osadzaniu się kamienia, oraz polerujących części metalowe umywalki.</p> <p style="text-align: justify;">Okna znajdujące się w łazience czyścimy płynem do szkła podobnie jak lustro. Drewniane części należy oczyścić gąbką. Czynność powinna być wykonywana przy otwartym oknie tak, aby uzyskać dostęp do ukrytych zakamarków, w których może znajdować się kurz. Również grzejniki wymagają regularnego mycia. Należy to robić szmatką i wodą z detergentem.</p> <p style="text-align: justify;">Szczególnej uwagi w czyszczeniu potrzebuje muszla klozetowa. Jest to miejsce wymagające dokładnego czyszczenia. Do wyboru mama masą detergentów, które usuwają brud, zapobiegają kamieniowi i odświeżają zapachowo. Wanna i prysznic są narażone na systematyczne zabrudzenie. W związku z tym trzeba te miejsca często starannie czyścić, nie tylko powierzchnię płytek, ale i pistolet pod prysznicem.<br /> Do czyszczenia wanny można użyć klasycznego produktu lub mieszaniny składającej się z wody (800 ml), 100 ml octu i 5 łyżek sody oczyszczonej i 2 łyżki płynu do mycia naczyń.<br /> Jeśli na wannie są ma plamy rdzy, wapna lub zażółcenie może użyć tej samej ilości soku z cytryny i ocet, soli i detergentu. Pozostawić na 15 minut. Następnie spłukać. Szczotkę do kąpieli dobrze jest umyć produktem do czyszczenia WC.</p> <p style="text-align: justify;">W łazience często brzydko pachnie. Ponieważ dużo dezodorantów jest toksycznych można zastosować naturalną metodę nadawania zapachu łazience. Należy umieścić kadzidełko, zapalić świeczkę zapachową z olejkiem eterycznym.</p> --- <p><p><a href="http://wykonczeniedomu.blogspot.com/" target="_self" title="Czyszczenie łazienki">www.wykonczeniedomu.blogspot.com</a></p></p>

piątek, 17 lutego 2012

Instalacje elektryczne sposoby układania przewodów

 <p>Autorem artykułu jest miwa</p> <br /> W zależności od liczby posiadanych w domu odbiorników elektrycznych oraz ich rodzaju, instalacje elektryczne należy podzielić na kilka obwodów. <p>W ten oto sposób podłączenie odbiorników do osobnych obwodów w razie defektu jednego z nich nie spowoduje awarii pozostałych. W przypadku odbiorników wymagających zasilenia o dużej mocy, czyli trójfazowego (400 V) należy zaplanować osobne obwody, które powinny być wykonane z przewodów o większym przekroju, tzw. Pięciożyłowych. Natomiast gdy chodzi o obwody zasilające odbiorniki jednofazowe powinno się użyć tych, wykonanych z przewodów trójżyłowych. Co roczne przeprowadzane <a href="http://www.instalacje-elektryczne.poznan.pl" target="_blank">przeglądy elektryczne</a> pozwolą na bezpieczne i dlugotrwałe użytkowanie.</p> <p><strong>Sposoby układania przewodów</strong></p> <p><strong>Pod tynkiem. </strong>Puszki i rurki przytwierdza się do nieotynkowanych ścian, a po nałożeniu tynku wciąga się w nie odpowiednią liczbę przewodów jednożyłowych. Na końcu zakłada się włączniki i gniazdka wtyczkowe.</p> <p><strong><a href="http://www.instalacje-elektryczne.poznan.pl" target="_blank">Instalacje elektryczne</a> na tynku albo na powierzchni ścian </strong>układane są w pomieszczeniach technicznych oraz w garażu, kiedy nie zależy nam na ukryciu jej albo w domach ze ścianami z materiału palnego jak drewno czy tworzyw drewnopochodnych. Przy tego rodzaju instalacji wykorzystuje się przewody jednożyłowych poprowadzonych w rurkach lub przewodach kabelkowych wielożyłowych, które są mocowane do ścian za pomocą uchwytów i osprzętu natynkowego.</p> <p><strong>W listwach </strong>niezwykle rzadko stosuje się instalację w domach jednorodzinnych, ale sposób ten może pokazać się bardzo wygodny podczas remontu. Listwy umieszczone są na ścianach przy podłodze, wokół ościeżnic drzwi lub suficie.</p> <p>W saunie oraz łazience ze względu na zwiększone ryzyko porażenia prądem instalowane tam przewody, urządzenia elektryczne oraz osprzęt muszą posiadać odpowiednie zabezpieczenia w zależności od strefy, w której mają być umieszczone. Przed oddaniem do użytku powinny zostać wykonane <a href="http://www.instalacje-elektryczne.poznan.pl" target="_blank">pomiary elektryczne</a> tak aby wykluczyć możliwość porażenia prądem osoby użytkującej.</p> --- <p>Autorem tekstu jest firma ENERGO-IT <a href="http://www.instalacje-elektryczne.poznan.pl" t

czwartek, 16 lutego 2012

Jakiego rodzaju mamy pokrycia dachowe

2>Jakiego rodzaju mamy pokrycia dachowe?</h2> <p>Autorem artykułu jest pacman82</p> <br /> Nasze domy składają się z wielu elementów, takich jak choćby okna, drzwi czy dachy. I właśnie przypatrzmy się z bliska dachom, zobaczmy jakiego rodzaju pokrycia dachowe możemy wykorzystać, do zwieńczenia naszej budowli. <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left">Najprościej możemy podzielić <a href="http://www.wycenadachu.pl" target="_blank">pokrycia dachowe</a> na cztery rodzaje, a mianowicie: dachówki, blachy, blachodachówki oraz papy i gonty bitumiczne. Warto również wiedzieć, iż poszczególnie rodzaje pokryć dachowych, dzielą się na podgrupy, czyli np. dachówki można podzielić na ceramiczne oraz cementowe, a te z kolei na ciężkie i lekkie.</p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left">Musimy wiedzieć iż pokrycia dachowe standardowo dzielone są również z uwagi na ich ciężar. Ma to znaczenie, gdyż jak doskonale wiadomo, przepisy budowlane, jakie należy spełnić podczas budowy, są niezwykle rygorystyczne. Zatem jak rozróżnia się lekkie, a jak ciężkie pokrycia dachowe? Pokrycia lekkie winny utrzymać obciążenie, wynoszące maksymalnie 20 kg/m², z kolei jeżeli mowa o ciężkich pokryciach dachowych, to ich moc obciążeniowa, klasyfikuje się w granicach od 30 do 80 kg/m².</p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left">Oczywiście tego typu wyliczenia, mają odzwierciedlenie w przepisach, gdyż w większości przypadków, podczas budowy domu, do podtrzymywania dachu, stosuje się krokwie drewniane, dzięki czemu spokojnie można stosować ciężkie rodzaje pokryć dachowych.</p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left">Jeżeli chcemy mieć pewność zakupu naprawdę solidnego pokrycia dachowego, to bez wątpienie, powinniśmy dokonać zakupu dachówek ceramicznych. Co prawda pokrycie to jest naprawdę drogie, ale z drugiej strony, jest w stanie przetrzymać największe obciążenie, jakie może spaść na nasz dach. Dodatkowym argumentem, za tego rodzaju dachówkami, jest fakt, iż można je wykorzystać nawet w najbardziej skomplikowanych konstrukcjach dachowych.</p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left">Kto jednak nie ma zamiaru inwestować we własny dach, wielkich kwot pieniężnych, ten powinien zdecydować się na zakup blachodachówki. Jest to niezwykle tani materiał, i jeżeli nasz dom nie jest wyjątkowo skomplikowanym projektem, to śmiało możemy nabyć tego rodzaju pokrycia dachowe.</p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left">W przypadku, kiedy powierzchnia dachowa naszego domu jest niezwykle prosta, płaska, to nie pozostanie nam nic innego, jak wykorzystanie materiału typu gont bitumiczny. Gont bitumiczny jest prostym pokryciem dachowym, co nie oznacza iż najtańszym. Zakup sporej ilości metrów kwadratowych tego materiału, może oznaczać że zapłacimy więcej, niż np. sąsiad, który zdecydował się na blachodachówkę.</p> <p style="margin-bottom: 0cm; font-style: normal; font-weight: normal;" align="left"> </p> ---

środa, 15 lutego 2012

Pozwolenie na budowę-jak uzyskać

Pozwolenie na budowę domu - jak uzyskać?</h2> <p>Autorem artykułu jest Andrzej Lamparski</p> <br />   Budowa własnego wymarzonego domu wiąże się z szeregiem formalności, które należy załatwić zanim wbije się łopatę w ziemię. Zanim kupisz gotowy projekt domu lub zlecisz indywidualne opracowanie należy uzyskać decyzję o warunkach zabudowy. W decyzji tej lokalny organ administracji państwowej określa ramowe parametry obiektu budowlanego. <p> </p> <p><img class="myclass" src="http://kredytymieszkaniowe.za.pl/wp-content/projekt-budowlany.jpg" border="0" alt="Projekt budowlany wniosek o powzolenie na budowę" width="324" height="202" />Zanim kupisz gotowy <strong><a href="http://kredytymieszkaniowe.za.pl/budowa-domu/wlasny-dom-krok-po-kroku/wybor-projektu-domu/" target="_blank">projekt domu</a></strong> lub zlecisz indywidualne opracowanie należy uzyskać <strong>decyzję o warunkach zabudowy</strong>. W decyzji tej lokalny organ administracji państwowej (wójt gminy, burmistrz miasta) określa ramowe parametry obiektu budowlanego jaki może zostać na tej nieruchomości zlokalizowany czyli rodzaj budynku (mieszkalny, gospodarczy, inwentarski czy przemysłowy), typ zabudowy budynek wolno stojący, zabudowa szeregowa, budynek parterowy, maksymalna wysokość budynku wielokondygnacyjnego, rodzaj dachu), minimalne odległości linii zabudowy od granic działki. Ustalenia określone w tej decyzji mają na celu utrzymanie ładu urbanistycznego tzn. aby na przykład ktoś nie wybudował hali fabrycznej na osiedlu mieszkaniowym, lub wieżowca na osiedlu domków parterowych oraz aby projektowana budowla komponowała się z istniejącą zabudową.</p> <p> </p> <p>Jeżeli otrzymamy już decyzję o warunkach zabudowy czas najwyższy zabrać się do projektowania. Na rynku można znaleźć całą paletę ofert gotowych <strong>projektów</strong>. Przy wyborze projektu oprócz naszych wymagań co do budynku musimy również kierować się wymogami określonymi we wspomnianej wyżej decyzji. Ponadto trzeba uwzględnić usytuowanie działki względem stron świata i jak na niej będzie zlokalizowany budynek aby zapewnić właściwą funkcjonalność (dojazd, nasłonecznienie, zagospodarowanie ogródka), chodzi o to aby konfiguracja budynku była taka przy której można byłoby go zmieścić na danej działce zapewniając jednocześnie wspomniane parametry.</p> <p> </p> <p>Jeżeli kupujemy gotowy projekt nie możemy jeszcze złożyć wniosku o wydanie decyzji o <strong>pozwoleniu na budowę</strong>, trzeba jeszcze zlecić uprawnionemu projektantowi adaptację projektu na działce czyli opracowanie planu zagospodarowania działki. W tym momencie projektant może dokonać niektórych zmian w projekcie (odbicie lustrzane, zmiana konfiguracji pomieszczeń itp.) nie mających wpływu na konstrukcję budynku. Ponadto poza opracowaniem projektu budowlanego budynku konieczne jest jeszcze wykonanie projektów branżowych instalacji wewnętrznych takich jak elektryczna, sanitarna, ogrzewania, gazowa. Dokumentacje te powinny być opracowane przez projektantów z poszczególnych branż. Sytuacja inwestora jest nieco bardziej komfortowa jeżeli zleca opracowanie indywidualnego projektu, zazwyczaj porządna firma projektowa przyjmuje zlecenie na projekt kompleksowo to znaczy że dostarcza projekt kompletny wraz ze wszystkimi branżami, włącznie z załatwieniem wszystkich niezbędnych uzgodnień i decyzji.</p> <p>Jeżeli mamy już wszyskie opracowania projektowe oraz prawomocną decyzję o warunkach zabudowy to dopiero można złożyć wniosek o wydanie <a href="http://kredytymieszkaniowe.za.pl/budowa-domu/wlasny-dom-krok-po-kroku/pozwolenie-na-budowe-zatwierdzenie-projektu-budowlanego/" target="_blank"><strong>pozwolenia</strong> <strong>na budowę</strong></a> w wydziale budownictwa właściwego Starostwa Powiatowego.</p> --- <p> <p><a href="http://www.my-bankier.pl" target="_blank">Portale finansowe</a> - Doradztwo finasowe i prawne</p></p>

wtorek, 14 lutego 2012

Jak wybudować dom jednorodzinny za połowę ceny

h2>Jak wybudować dom jednorodzinny za połowę ceny</h2> <p>Autorem artykułu jest Piotr Waydel</p> <br /> Od zawsze, zastanawia mnie irracjonalność zachowań ludzi, pragnących wybudować sobie dom. Od zawsze, zastanawia mnie irracjonalność zachowań ludzi, pragnących wybudować sobie dom. Bardzo często zaciągają oni na ten cel wieloletni kredyt, który jest ogromnym obciążeniem dla ich bieżącego budżetu, a w niepewnej sytuacji rynkowej i nieprzewidywalnej przyszłości, stwarza duże ryzyko niewypłacalności i utraty domu. Zakładają tym sobie stryczek na szyję i zgadzają się na życie w trudzie, przez bardzo wiele lat.<br />Często również, po wybudowaniu, okazuje się, że to nie jest taki dom, jaki sobie wymarzyli. Nie bez powodu mówi się, że dopiero trzeci spełnia oczekiwania.<br /><br />Dla znacznie mniej ważnych spraw, takich jak podwyżka o 100 czy 200 zł, lub awans na wyższe stanowisko, ludzie potrafią poświęcić mnóstwo czasu i zadać sobie wiele trudu. <br />W przypadku planowania domu, najczęściej oglądają obrazki, czytają reklamy, porównują ceny, słuchają rad sąsiada, lub krytyki teściowej i poszukują najlepszego kredytu. Najchętniej powielają rozwiązania z najbliższego otoczenia, lub propozycje medialne. Mają mgliste pojęcie o różnych technologiach, materiałach i rozwiązaniach. Najczęściej również nie potrafią zweryfikować ofert, ani policzyć, czy są racjonalne.<br /><br />Inwestor zdaje się najczęściej na projektanta i wykonawcę, a każdy z nich ma swój punkt widzenia i swój interes. W takim trójkącie trudno o porozumienie.<br />Poza tym, rzadko który projektant czynnie, czyli fizycznie, uczestniczył w budowach. To, co dobrze wygląda na papierze, zdarza się, że jest niemożliwe fizycznie. Jako student, w ramach praktyk, uczestniczyłem kiedyś w budowie domu mieszkalnego, w planach którego suma wymiarów wewnętrznych była większa od zewnętrznych.<br /><br />Aby zminimalizować koszty, wyeliminować błędy i osiągnąć wymarzony cel, trzeba zainwestować swój czas na zdobycie odpowiedniej wiedzy, oraz spróbować nauczyć się na cudzych doświadczeniach i błędach. Zwróci się stokrotnie.<br /><br />Tu uważam, że przede wszystkim należy poznać przynajmniej niektóre rozwiązania, związane z budownictwem pasywnym, oraz zastanowić się nad częściową autonomią. Zalążek takiej informacji znalazłem na stronie drewnozamiastbenzyny.pl<br /><br />Sama wiedza jest absolutnie niezbędna, ale nie wystarczy do osiągnięcia celu postawionego w tytule. Należy się zastanowić, gdzie i jak można wydać mniej, bez szkody dla jakości. Podam dwa przykłady.<br /><br />Parę lat temu kupiłem dom do pełnego remontu, aby osobiście potrenować wszystkie roboty wykończeniowe. Dom ma powierzchnię około 320 m2. Między innymi należało w nim zrobić centralne ogrzewanie. Odwiedziłem sześć, czy siedem różnych firm, zajmujących się instalacją. Przedstawili mi oferty wstępne w przedziale od 25000zł do 54000zł. Oczywiście zgodnie z moimi założeniami, zdecydowałem się sam wszystko zrobić. <br /><br />Aby obniżyć koszt zakupu grzejników i materiałów, skontaktowałem się z ludźmi, którzy też potrzebowali zrobić CO. Razem uzbierało się tego całkiem sporo. Odwiedziłem kilka hurtowni i zaproponowałem najmniejszej, oczywiście z innego rejonu, która miała niższe upusty u producentów niż pozostałe, wspólne zamówienie. Całość zamówienia poszła na jej rachunek. Ponieważ większość została zapłacona praktycznie gotówką, dostaliśmy dodatkowy bonus w stosunku do cen zakupów innych hurtowni. Hurtownia na nas nie zarobiła, ale uzyskała na stałe lepsze upusty. Ponieważ byliśmy z innego rejonu, nie zrobiła sama sobie konkurencji. My kupiliśmy taniej, niż kupują duże hurtownie. <br /><br />Instalację montowałem wieczorami, przez dwa tygodnie. Całkowity koszt wszystkich materiałów wyniósł niecałe 11000zł. Porównując do najtańszej oferty, zarobiłem przez te kilkanaście wieczorów 14000zł, wiele się nauczyłem i poznałem wiele osób. Myślę, że był to czas dobrze wykorzystany.<br /><br />Inny przykład:<br /><br />Kowalski pracuje na budowach. Dostaje na rękę 1600zł, co kosztuje jego pracodawcę 3000zł. Pracodawca musi jeszcze na nim zarobić i pokryć inne koszty. Załóżmy, że cena sprzedaży pracy Kowalskiego przez firmę wynosi tylko 4000zł. <br />Wiśniewski pracuje jako nauczyciel. Zarabia tak samo jak Kowalski. <br />Każdy z nich może w najlepszym przypadku kupić tylko 40 % pracy drugiego, chociaż tak samo zarabiają. <br /><br />Mogą się zatrudnić wzajemnie na czarno, ale to jest już nielegalne. Nawet wzajemna, bezpłatna pomoc sąsiedzka jest definiowana jako szara strefa. Fiskus chce w takim przypadku podatku od darowizny, jaką jest przysługa, lub podatku od działalności gospodarczej od każdego z nich. W zasadzie wzajemna pomoc jest barterem wewnętrznym. Można to również nazwać bankiem czasu, bankiem usług, czy porównać do działalności typu LETS. <br /><br />Ale jeśli zna się dobrze przepisy i różne formy działalności, można to zrobić legalnie.<br /><br />W zeszłym roku w ramach nauki i praktyk, uczestniczyłem w kilku małych prywatnych budowach. Koszt wybudowania w zależności od zastosowanej technologii wyniósł od 870zł/m2 do 1120zł/m2, bez ceny ziemi, przyłączy i białego montażu.<br /><br />Od przyszłego roku, indywidualnym inwestorom nie będzie przysługiwał zwrot różnicy VAT, jako że należy się tylko bogatym inwestorom. Działając wspólnie można będzie rozwiązać ten problem.<br /><br />Dużo łatwiej również, można rozwiązać problem kredytu, jeśli buduje dobrze i bardzo tanio, dzięki czemu wartość hipoteki znacznie przewyższa zapotrzebowanie na finanse.<br /><br />Przedstawiłem powyżej tylko drobną cząstkę informacji i możliwości. Takie możliwości kryją się nie tylko przy budowie domu, ale praktycznie wszędzie.<br /><br />Artykuł ten ma za zadanie zmusić do zastanowienia się przed podjęciem decyzji, często rzutującej na całe życie. Skierowany jest przede wszystkim do ludzi przedsiębiorczych, wytrwałych i zdecydowanych. Jest to wstęp do próby stworzenia niesformalizowanej, zdecentralizowanej, otwartej struktury sieciowej, opartej na współpracy, zaangażowaniu i myśleniu. <br />W tym celu powstaje strona internetowa i następne artykuły czekają na publikację.<br /><br />Piotr Waydel<br /> --- <p><p>Piotr Waydel</p></p>

niedziela, 12 lutego 2012

Układamy panele podłogowe -jak uniknąć często popełnianych błędów

<h2>Układamy panele podłogowe: jak uniknąć często popełnianych błędów?</h2> <p>Autorem artykułu jest Rafał Okułowicz</p> <br /> Obecnie samodzielne ułożenie drewnianej podłogi jest proste jak nigdy dotąd. Jest to możliwe dzięki laminowanym panelom podłogowym, łączonym na zatrzask (bez użycia kleju). Jednak aby podłoga cieszyła nas swoim wyglądem przez wiele lat, zanim zabierzemy się do układania paneli, zwróćmy uwagę na kilka rzeczy... Obecnie samodzielne ułożenie drewnianej podłogi jest proste jak nigdy dotąd. Jest to możliwe dzięki laminowanym panelom podłogowym, łączonym na zatrzask (bez użycia kleju). Jednak aby podłoga cieszyła nas swoim wyglądem przez wiele lat, zanim zabierzemy się do układania paneli, zwróćmy uwagę na kilka rzeczy.<br /><br /><br /><strong>Jakie panele kupić?</strong><br /><br />Przy zakupie paneli kieruj się kilkoma kryteriami. Pierwsze z nich to grubość. Dobrym standardem są panele o grubości 8mm. Jeżeli chcesz trochę oszczędzić, możesz wybrać panele cieńsze – 7mm. Odradzam natomiast panele o grubości 6mm, które mają słabą wytrzymałość (to typowy tani produkt z supermarketów). Podłoga z paneli i tak jest relatywnie tania, więc nie ma co przesadzać z oszczędzaniem.<br /><br />Kolejna sprawa to tzw. klasa użyteczności, która określa odporność na zużycie. Czasem sprzedawcy używają też określenia klasa ścieralności. Najtańszy wariant to panele w klasie AC2, które nadają się jedynie do pomieszczeń mieszkalnych mało użytkowanych (np. sypialnie). Panele w klasie AC3 sprawdzą się w pomieszczeniach mieszkalnych średnio i intensywnie użytkowanych (pokój dzienny, przedpokój). Bardziej wymagający mogą zainwestować w panele w klasie AC4, które nadają się nie tylko do mieszkań ale również do pomieszczeń publicznych, w których podłoga jest znacznie bardziej narażona na zniszczenie. Istnieją jeszcze panele w klasie AC5 przeznaczone do intensywnie użytkowanych pomieszczeń użyteczności publicznej, np. sklepów. Jeżeli szukasz paneli do <a href="http://dom.e-sukces.pl/">mieszkania</a> o raczej nie ma sensu przepłacać za panele w klasie AC5.<br /><br />Jeżeli w Twoim mieszkaniu lub <a href="http://dom.e-sukces.pl/">domu</a> jest duża wilgoć, to warto też upewnić się w sklepie czy panele są zabezpieczone dodatkowo przed wnikaniem wilgoci do ich wnętrza (np. o impregnowanych krawędziach).<br /><br /><br /><strong>Czy podłoga z paneli wymaga izolacji?</strong><br /><br />Paneli nie układa się bezpośrednio na betonowej posadzce. Najpierw należy rozłożyć warstwę izolacyjną z folii budowlanej, która zabezpieczy przed wnikaniem wilgoci z posadzki. W przeciętnym mieszkaniu wystarczy folia grubości 0,2mm. Pasy rozkładanej folii łączymy na zakład (powinny na siebie zachodzić na 20 do 30 cm).<br /><br />Na folii układa się podkład wyciszający z pianki polipropylenowej lub miękkiej płyty pilśniowej. Na tak przygotowanej posadzce można rozpocząć układanie paneli.<br /><br /><br /><strong>Na co jeszcze zwrócić uwagę w czasie układania paneli?</strong><br /><br />Pomieszczenie, w którym układamy panele powinno być czyste i suche. <br /><br />Panele przywiezione ze sklepu należy położyć w ich oryginalnych opakowaniach w pomieszczeniu, w którym będą układane. Powinny powoli przystosować się do panującej tu wilgotności i temperatury. Do układania podłogi można przystąpić po odczekaniu dwóch dni.<br /><br />Pierwsza decyzja do podjęcia, gdy zabieramy się już do układania paneli, to kierunek w jakim powinny one leżeć. Aby miejsca łączeń paneli były jak najmniej widoczne, najlepiej ułożyć je równolegle z padaniem promieni słonecznych. Jeżeli w pomieszczeniu są dwa okna na przyległych ścianach, panele kładziemy równolegle do promieni słonecznych wpadających z okna umieszczonego naprzeciw wejścia do pomieszczenia.<br /><br />Wraz ze zmianami wilgotności i temperatury panele mogą się kurczyć lub rozszerzać. W wyniku tego podłoga może się wybrzuszać. Unikniesz tego zachowując w czasie układania odstępy pomiędzy krawędzią podłogi a ścianą, dając w ten sposób podłodze pewien margines na rozszerzanie się. Fachowo nazywamy to szczelinami dylatacyjnymi. Najlepiej do tego celu użyć tzw. kołków dylatacyjnych, które umieszczamy między panelem a ścianą, a następnie wyjmujemy po ułożeniu całej podłogi. Szczeliny pomiędzy panelami a ścianą zostaną ukryte pod listwą przypodłogową.<br /><br />W miejscach gdzie nie można położyć listwy maskującej (np. przy futrynach drzwi, czy miejscach gdzie w podłogę wchodzą rury) szczeliny dylatacyjne wypełnia się specjalną elastyczną masą (coś co fachowcy czasem nazywają kitem podłogowym) o barwie zbliżonej do <a href="http://dom.e-sukces.pl/aranzacja_kolorem.php">barwy</a> paneli.<br /><br />Po podłodze z paneli można chodzić w zasadzie od razu po ułożeniu. Życzę miłego użytkowania!<br /> --- <p><p>Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika <a href="http://www.poradnikogrodniczy.pl" target="_blank">Ogrody</a> oraz <a href="http://dom.e-sukces.pl" target="_blank">Domy i Mieszkania</a>.</p></p>